img

Początki holenderskich hurtowni florystycznych

Tulipany cebulki

W wieku XVII w Holandii mieliśmy niektóre tulipany, które kosztowały nawet tyle co dom. W szczycie Holenderskiej Złotej Ery najpotężniejsi kupcy chorowali tak naprawdę na gorączkę tulipanową.

Symbol

W pierwszej połowie XVII w tulipan stał się w Holandii symbolem statusu oraz bogactwa. Przyczyną tego zjawiska była rzadkość oraz to, że kolory i palety tego kwiatu były niespotykane. W wyniku pewnych chorób roślin pojawiały się anomalie w kształcie oraz kolorze płatków. Gorączka tulipanowa połączona była również z rozwojem kupiectwa na terenie Holandii. Zaczęły się pojawiać całej rezydencje, obok których przygotowywano ogrody, gdzie masowo były piękne, ale chore tulipany. 

Towar luksusowy

Już w latach 20-tych XVII wieku cebulki tych kwiatów zaczęły osiągać bardzo wysokie ceny. Pojawiają się nawet takie kwiaty które kosztowały krocie. Był to tak naprawdę towar, który był określany przez wiele osób jako luksusowy. Spełniały one funkcje pieniądza, cebulki wymieniano na bydło czy nieruchomości.

Holenderskie kwiaty

Długoterminowa inwestycja

Rosnąca na rynku wartość cebulek tulipanów związana była z długim okresem dojrzewania kwiatów dopiero po kilku latach od zasadzenia. Powszechnie uważa się, że właśnie z tego powodu również rosła wartość i była pierwsza Bańka Spekulacyjna na świecie.

Na giełdzie kwiatowej

Pojawienie się tulipanów na holenderskiej giełdzie było spowodowane charakterystyką uprawy oraz handlu tymi właśnie kwiatami. Od czerwca do września trwał okres, w którym było można swobodnie kwiaty przesadzać i dokonywać bieżących transakcji.

Handel kwiatami

Praktycznie od początku XVII wieku rozpoczęło się również regulowanie handlu tulipanami. Rozprzestrzeniała się moda na tulipany a to oczywiście sprawiało, że liczba pojawiających się na giełdach spekulantów również była coraz większa. W wyniku ich działalności ceny wszystkich tulipanów zaczęły iść mocno w górę.

Cebulka tulipana

Już przed połową XVII cebulka stała się czwartym po ginie, śledziach oraz serze produktem importowanym z Holandii. Jednocześnie w latach 30-tych doszło do centrum tego rynku, który wywindował cenę na poziom nawet wartości domu za jedną cebulkę. Finał - producent kwiatów Po okresie rozliczeniowym zostały ostatecznie rozstrzygnięte kwestię umów o charakterze hazardowym i podjęta była decyzja o tym, by sprawę uspokoić. Holandia stała się jednak na setki lat największym producentem tulipanów.

Justyna Konieczna

Redakcja bristolclub.pl

Zobacz również